Czym jest łąka kwietna?

Łąka kwietna to takie zbiorowisko roślin, gdzie przewagę mają kolorowo kwitnące rośliny zielne, które można napotkać w naturze lub jako chwasty upraw. Jednak zwykle nie występują one w tak dużym skupieniu jak na łące kwietnej i nie mają przewagi nad trawami. Łąki kwietne są stworzone przez człowieka na podobieństwo takich naturalnych i półnaturalnych zbiorowisk, ale z pewnymi „podkręconymi” cechami.

Pierwszą oczywiście jest wygląd – w przyrodzie nie spotykamy tak kolorowych zbiorowisk roślin, które jednocześnie kwitłyby tak długo. Z tego wynika pierwsza korzyść dla przyrody, czyli to, że łąka przyciąga owady zapylające i bardzo długo daje im pyłek i nektar. Zadaniem twórców łąk jest dobrać gatunki właśnie tak, żeby kwitły jedne po drugich i przeżyły aż do końca lata. 

Jakie korzyści przynoszą łąki kwietne?

Odpowiednio skomponowane i dobrane do miejsca wysiania łąki kwietne mogą znacznie znacznie poprawić stan środowiska w mieście. Także pod innymi względami. Rośliny łąk kwietnych dostarczają mieszkańcom miast – ludziom i zwierzętom – wielu tzw. usług ekosystemowych, czyli „darmowych” korzyści wynikających po prostu ich obecności. Porównywalnych zalet nie posiadają na pewno wszędobylskie trawniki. Ich utrzymanie – koszenie, nawadnianie, nawożenie – powoduje marnowanie zasobów (wody i benzyny lub prądu dla kosiarek), zamiast je oszczędzać. 

Rozłożyste, stosunkowo wysokie rośliny ważne są też w przeciwdziałaniu suszy. Kiedy pada deszcz, nie może szybko uciec do kanalizacji, tylko zatrzymuje się między roślinami. Woda wnika więc pod łąkę na miejscu i to głębiej niż mogłaby to zrobić na trawniku (szczególnie wyprażonym letnim słońcem). To dlatego, że rośliny łąk i nieużytków mają o wiele dłuższe korzenie. Zwykły mniszek lekarski, choć dorasta do tylko 20-30 cm wysokości. Ma korzeń, który może mieć aż trzy metry! Wyższe rośliny rosnące dość zwarto osłaniają glebę i ochładzają ją o ok. 10 stopni Celsjusza względem sąsiedniego trawnika i o ok. 20 względem betonu. Zacieniona gleba to wolniejsza utrata wody i lepsze środowisko dla organizmów, które ją użyźniają. 

Tekst: Agnieszka Nowak, Fundacja Łąka